co sądzicie o chodzikach

W jaki sposób rozszerzać dietę niemowlęcia?  Ile wody powinno pić dziecko? Co podawać, gdy malucha męczą zaparcia?  Na te i inne pytania chętnie odpowiedzą wam ekspert z poradni JeszFresh dietetyk online oraz doradca ds. żywienia HiPP.

Dietetyk Aleksandra Kilen-Zasieczna

Dietetyk Izabela Wójcik

Zadawanie pytań ekspertom  lub włączenie się do dyskusji jest możliwe dopiero po zalogowaniu się w Klubie.  Pytania zadajesz anonimowo (pod nickiem). Przed pierwszym zalogowaniem na Forum zostaniesz poproszony/a o zaakceptowanie ne-etykiety oraz o podanie swojego nicku.

aniao240
pt 13. 11. 2015, 19:24
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

co sądzicie chodzikach? ja jestem na nie z wielu powodów.mała dostała od pra dziadków na chrzciny i wszyscy sie dziwią czemu nie używam.dodam że mieszkam w małej miejscowosci i tu wszyscy używają
JustF
pt 13. 11. 2015, 19:40
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Zdecydowanie jestem na nie. Fizjoterapeutka do ktorej chodzilam z corka też odradzała, bo przede wszystkim opóźnia naukę samodzielnego chodzenia. A zdaniem innych się nie przejmuj. To twoje dziecko i ty decydujesz co najlepsze dla niego.
aniao240
pt 13. 11. 2015, 19:44
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

u synka też nie używałam i 9 miesięcy chodził. sąsiadka dawała wszystkie swoje dzieci do chodzika i samodzielnie zaczeły chodzić mając 14-16 miesiecy. nie mówie że na to miał wpływ tylko chodzik ale pewnie też jakiś miał
kasiajab
pt 13. 11. 2015, 20:19
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Też jestem na nie. Dziecko nie ma poczucia tego ze jak chodzi to może się przewrócić. A w chodziki dziecko wręcz biega a później jak przejdzie bez chodziła to właściwie leci do przodu bo myśli ze i tak co coś złapie.
Aguuula
pt 13. 11. 2015, 20:28
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Zdecydowanie nie przede wszystkim dla zdrowia. Mój synek nauczył się sam chodzić bez chodzika i przez to jest bardziej ostrożny, tak jak pisze Kasia dzieci które chodziły są przyzwyczajone, że "coś" je złapie...
aniao240
pt 13. 11. 2015, 20:29
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

myślicie tak jak ja a u nas jest szał na chodziki, 6-7 miesięczne dzieci są do nich wsadzane
kasiajab
pt 13. 11. 2015, 20:51
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Bo rodzice są leniwi. Mogą sobie usiąść i spokojnie kawę wypić. U nas jak mała uczyła się chodzić to chciała non stop lazic Za rękę. Nieraz już miałam dosyć ale wiedziałam że to przejściowe.
pt 13. 11. 2015, 20:59
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Nie ma to jak wsadzić dziecko do chodzika i mieć z głowy...
Nie słuchaj nikogo jeśli mają życzenie wsadzić tam dziecko proszę bardzo ale własne ..
Nie słuchaj bo kiedyś tylko w tym siedziały i było ok... Bzdura nie było nic ok...moja śp prababcia nastawiała biodra dziecia większość była właśnie wsadzana w chodziki ludzie przyjeżdżali z całej polski do niej .
Z resztą jeśli chodzi o chodzenie dziecko powinno samo się uczyć w swoim tempie nic na siłę.
aniao240
pt 13. 11. 2015, 21:00
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

mój syn jak zaczął chodzić to był z tych wszędzie go pełno,ale nic nie ruszał ze stołu np czy szafek nie otwierał. a córcia widze już że będzie gorzej
MarPi
pt 13. 11. 2015, 21:13
Awatar użytkownika
co sądzicie o chodzikach

Nam chodzika wręcz zabronił ortopeda jak bylismy na badaniu bioderek. Chodzik jest dla leniwych bo wsadzą dziecko i mają święty spokój. A dziecko w chodziku nie chodzi tylko biega, nie stawia stóp tylko sie odpycha od podłogi palcami, a potem problemy z chodzeniem i z kręgosłypem jak wsadza się tam dzieci które nie są jeszcze gotowe na samodzielne chodzenie. Poza tym chodzik tak naprawdę opóźnia naukę samodzielnego chodzenia, ponieważ dzieko wyjęte z chodzika musi sie nauczyć chodzić i tak na nowo, bo bez chodzika jest inaczej, bo w chodziku nie nauczy sie równowagi trzymać, nie uczy sie prawidłowej oceny odległości od mebli np bo w chodziku ma jeszcze blat którym właśnie we wszytsko uderza. Słowa lekarza. Mój synek tez zaczyna swoją przygodę z chodzeniem, zaczyna sam wstawac z podłogi i robi kilka kroków, no i trzeba go ciągle prowadzać za rękę, męczące bardzo, ale tylko tak nauczy sie chodzic. Nie słuchaj babc i innych co doradzają zeby wsadzac, to Twoje dziecko i Ty masz prawo decydowac.