Usg piersi co ile robicie?

Na Twoje pytania odpowiada
Położna Ewa Bagińska - Specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa neonatologicznego

Co pomaga na zgagę w ciąży? Kiedy poczuję pierwsze ruchy dziecka? Co to jest kwas foliowy? Chętnie odpowiem na te oraz inne Wasze pytania.

Zadawanie pytań ekspertom lub włączenie się do dyskusji jest możliwe dopiero po zalogowaniu się w Klubie.  Pytania zadajesz anonimowo (pod nickiem). Przed pierwszym zalogowaniem na Forum zostaniesz poproszony/a o zaakceptowanie ne-etykiety oraz o podanie swojego nicku.

Holdigreti
śr 25. 03. 2026, 10:21
Awatar użytkownika
Usg piersi co ile robicie?
Dziewczyny strasznie się stresuje, zbliża się kontrola USG piersi, na ostatnim pojawily mi się dwa nowe guzki, ponoć włókniaki. Stresuje się tym co teraz wyjdzie, dodatkowo staramy się o dziecko i też póki co nie wychodzi.
Jak często robicie USG piersi? Jak sobie pomóc, żeby wyluzować i nie widzieć czarnego scenariusza?
annakawkaa
śr 25. 03. 2026, 11:17
Awatar użytkownika
Usg piersi co ile robicie?
Nie bardzo rozumiem stres w takim przypadku. Po to się właśnie robi USG żeby mieć to pod kontrolą i w razie czego szybko zareagować. Ja się za każdym razem cieszę jak słyszę krótko i na temat co mam, co trzeba poddać głębszej diagnostyce itd. bo wiem że jestem pod dobrą opieką i tyle. Jak trzeba biopsję to robię biopsję, nie widzę powodu żeby się męczyć jakimiś wyobrażeniami na zapas. A co do częstotliwości to zwykle co pół roku bo mam skłonność do torbieli, na dodatek bolesnych więc wolę mieć czarno na białym co to i czy sie rozwija czy bez zmian. Warto jest też wybrać doświadczoną klinikę: dermed.pl/pl/uslugi/badanie-usg-ultrasonografem/
Położna Ewa Bagińska
pt 27. 03. 2026, 14:31
Awatar użytkownika
Usg piersi co ile robicie?
Dzień dobry,
Rozumiem, że bardzo się Pani stresuje przed kontrolnym USG piersi — to naprawdę częsta sytuacja i w pełni zrozumiała, zwłaszcza gdy wcześniej pojawiły się nowe guzki i jednocześnie starają się Państwo o dziecko. Już na wstępie chciałabym Panią uspokoić, że włókniaki są jednymi z najczęstszych łagodnych zmian w piersiach, szczególnie u młodych kobiet. Nie są zmianami nowotworowymi i co istotne — same w sobie nie zwiększają znacząco ryzyka raka piersi. Zdarza się również, że pojawiają się nowe guzki lub istniejące nieco się zmieniają, zwłaszcza pod wpływem hormonów, co ma duże znaczenie w okresie starań o ciążę — i jest to zjawisko fizjologiczne.

Jeśli chodzi o częstość wykonywania USG piersi, aktualne rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników, Polskiego Towarzystwa Ultrasonograficznego oraz europejskich i amerykańskich towarzystw wskazują, że u kobiet przed 40. rokiem życia badanie profilaktyczne wykonuje się zwykle co 1–2 lata. Natomiast w przypadku stwierdzonych zmian łagodnych, takich jak włókniaki, kontrola odbywa się najczęściej co 6–12 miesięcy — w zależności od ich obrazu w skali BI-RADS. Jeśli zmiany mają typowo łagodny charakter, często wystarczy spokojna obserwacja. Sam fakt, że lekarz zalecił kontrolę, oznacza właśnie standardowe, bezpieczne postępowanie, a nie podejrzenie czegoś groźnego.

Warto też podkreślić, że zmiany w piersiach, takie jak włókniaki, nie są przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Hormony związane z cyklem i staraniami o dziecko mogą wpływać na wygląd piersi i obecność guzków, ale nie blokują płodności. Jeśli jednak starania trwają dłużej (ponad 12 miesięcy, a po 35. roku życia ponad 6 miesięcy), wtedy warto rozważyć szerszą diagnostykę — ale to jest zupełnie osobna kwestia.

Jeżeli chodzi o sam stres — to, co Pani przeżywa, nazywamy często lękiem przed wynikiem i jest on bardzo powszechny. Pomocne bywa skupienie się na faktach: ma Pani rozpoznane zmiany łagodne, a kontrola służy tylko sprawdzeniu, czy wszystko pozostaje stabilne. Zamiast podążać za czarnymi scenariuszami, warto spróbować myślenia: „robię badanie, żeby mieć kontrolę nad swoim zdrowiem”. Dobrze działa też prosta technika: zatrzymać się i odpowiedzieć sobie na trzy pytania — co wiem na pewno (mam łagodne zmiany), co jest najbardziej prawdopodobne (że wynik będzie podobny jak wcześniej) i co zrobię, jeśli coś się zmieni (będę dalej spokojnie diagnozowana pod opieką lekarza). Pomocne może być też zadbanie o ciało: spokojny oddech, ograniczenie kofeiny, ruch — to realnie obniża napięcie.

Podsumowując — z medycznego punktu widzenia Pani sytuacja jest częsta i w większości przypadków nie wiąże się z poważnym zagrożeniem. A to, że się Pani martwi, świadczy tylko o tym, jak bardzo zależy Pani na zdrowiu i przyszłości.

Pozdrawiam serdecznie
Ewa Bagińska