
Nacięcie krocza

Na Twoje pytania odpowiada
Położna Ewa Bagińska - Specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa neonatologicznego
Co pomaga na zgagę w ciąży? Kiedy poczuję pierwsze ruchy dziecka? Co to jest kwas foliowy? Chętnie odpowiem na te oraz inne Wasze pytania.
Zadawanie pytań ekspertom lub włączenie się do dyskusji jest możliwe dopiero po zalogowaniu się w Klubie. Pytania zadajesz anonimowo (pod nickiem). Przed pierwszym zalogowaniem na Forum zostaniesz poproszony/a o zaakceptowanie ne-etykiety oraz o podanie swojego nicku.
Nacięcie krocza
Witam, mam pytanie odnośnie nacięcia krocza. Czy istnieje jakiś przepis mówiący o tym ile cm położna ma prawo naciąć podczas porodu? Z góry dziękuję za odpowiedź
Nacięcie krocza
Witam,
Nie znam żadnego przepisu mówiącego o tym ile centymetrów wynosi nacięcie krocza. Procedura nacięcia krocza polega na nacięciu specjalnymi nożyczkami skóry, błony śluzowej oraz mięśni krocza, zazwyczaj bywa ok 3-4cm. Wykonywane jest w końcowej fazie parcia na szczycie skurczu. Natomiast czy krocze będzie nacięte i jak dużo to zależy od wielu czynników. Standardy okołoporodowe oraz zalecenia WHO mówią, by nacinać krocze tylko wtedy kiedy jest to konieczne. Wskazaniem do nacięcia krocza jest poród dużego dziecka, dystocja barkowa, wahania tętna dziecka, zbyt silne naciskanie tkanek krocza na główkę dziecka, mało elastyczne mięśnie i tkanki krocza. Ostateczną decyzję o potrzebie nacięcia krocza podejmuje personel medyczny w czasie II okresu porodu. Wg najnowszych standardów zawsze należy poinformować kobietę rodzącą o konieczności nacięcia krocza. Pozdrawiam
Nie znam żadnego przepisu mówiącego o tym ile centymetrów wynosi nacięcie krocza. Procedura nacięcia krocza polega na nacięciu specjalnymi nożyczkami skóry, błony śluzowej oraz mięśni krocza, zazwyczaj bywa ok 3-4cm. Wykonywane jest w końcowej fazie parcia na szczycie skurczu. Natomiast czy krocze będzie nacięte i jak dużo to zależy od wielu czynników. Standardy okołoporodowe oraz zalecenia WHO mówią, by nacinać krocze tylko wtedy kiedy jest to konieczne. Wskazaniem do nacięcia krocza jest poród dużego dziecka, dystocja barkowa, wahania tętna dziecka, zbyt silne naciskanie tkanek krocza na główkę dziecka, mało elastyczne mięśnie i tkanki krocza. Ostateczną decyzję o potrzebie nacięcia krocza podejmuje personel medyczny w czasie II okresu porodu. Wg najnowszych standardów zawsze należy poinformować kobietę rodzącą o konieczności nacięcia krocza. Pozdrawiam
Nacięcie krocza
Hej
jestem ponad rok po porodzie i mój wygląd tam na dole to jakiś dramat. Byłam nacinana, bo dziecko ponad 4kg, pozszywali mnie byle jak. Jaki zabieg powinnam wykonać? Labioplastyka? Waginoplastyka https://intimaclinic.pl/ginekologia-plastyczna/waginoplastyka/ ? Czy to jedno i to samo? Jeśli ktoś miał te zabiegi to może się podzielić opinią czy warto?
jestem ponad rok po porodzie i mój wygląd tam na dole to jakiś dramat. Byłam nacinana, bo dziecko ponad 4kg, pozszywali mnie byle jak. Jaki zabieg powinnam wykonać? Labioplastyka? Waginoplastyka https://intimaclinic.pl/ginekologia-plastyczna/waginoplastyka/ ? Czy to jedno i to samo? Jeśli ktoś miał te zabiegi to może się podzielić opinią czy warto?
Nacięcie krocza
Dzień dobry,
nie ma przepisu, który określałby, ile dokładnie centymetrów może mieć nacięcie krocza podczas porodu. Nie jest to więc regulowane „na centymetry”.
Nacięcie krocza jest procedurą medyczną i powinno być wykonane tylko wtedy, gdy istnieją ku temu wskazania położnicze, np. gdy trzeba przyspieszyć urodzenie dziecka ze względu na jego stan, przy porodzie zabiegowym lub gdy ocena sytuacji wskazuje, że takie postępowanie jest najbezpieczniejsze. Zakres nacięcia zależy od warunków anatomicznych, napięcia tkanek, położenia główki dziecka i sytuacji w danym momencie porodu.
Ważne jest natomiast to, że nacięcie krocza nie powinno być wykonywane rutynowo. Powinna być Pani poinformowana o wskazaniu do takiej procedury i wyrazić na nią zgodę, o ile sytuacja nie jest nagła i bezpośrednio zagrażająca zdrowiu dziecka lub mamy. Po porodzie można również poprosić o informację, jakie było wskazanie do nacięcia i czy zostało ono opisane w dokumentacji medycznej.
Podsumowując: nie ma przepisu mówiącego o konkretnej liczbie centymetrów, ale nacięcie powinno być wykonane tylko w uzasadnionym zakresie, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, wskazaniami.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa Bagińska
nie ma przepisu, który określałby, ile dokładnie centymetrów może mieć nacięcie krocza podczas porodu. Nie jest to więc regulowane „na centymetry”.
Nacięcie krocza jest procedurą medyczną i powinno być wykonane tylko wtedy, gdy istnieją ku temu wskazania położnicze, np. gdy trzeba przyspieszyć urodzenie dziecka ze względu na jego stan, przy porodzie zabiegowym lub gdy ocena sytuacji wskazuje, że takie postępowanie jest najbezpieczniejsze. Zakres nacięcia zależy od warunków anatomicznych, napięcia tkanek, położenia główki dziecka i sytuacji w danym momencie porodu.
Ważne jest natomiast to, że nacięcie krocza nie powinno być wykonywane rutynowo. Powinna być Pani poinformowana o wskazaniu do takiej procedury i wyrazić na nią zgodę, o ile sytuacja nie jest nagła i bezpośrednio zagrażająca zdrowiu dziecka lub mamy. Po porodzie można również poprosić o informację, jakie było wskazanie do nacięcia i czy zostało ono opisane w dokumentacji medycznej.
Podsumowując: nie ma przepisu mówiącego o konkretnej liczbie centymetrów, ale nacięcie powinno być wykonane tylko w uzasadnionym zakresie, zgodnie z aktualną wiedzą medyczną, wskazaniami.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa Bagińska

Nacięcie krocza
Dzień dobry,
Odpowiadając na pytanie w komentarzach: przede wszystkim bardzo mi przykro, że ma Pani takie odczucia po porodzie. Po nacięciu krocza i szyciu rzeczywiście może zdarzyć się, że blizna ciągnie, krocze wygląda inaczej niż wcześniej, pojawia się dyskomfort przy współżyciu, uczucie „luźniejszego wejścia” do pochwy albo niezadowolenie z wyglądu. Nie oznacza to jednak od razu, że potrzebna jest labioplastyka lub waginoplastyka.
To nie są te same zabiegi. Labioplastyka dotyczy głównie korekty warg sromowych, najczęściej ich zmniejszenia lub zmiany kształtu. Waginoplastyka dotyczy pochwy, zwykle jej zwężenia lub rekonstrukcji. Natomiast po nacięciu krocza, szczególnie jeśli problem dotyczy blizny, zaciągnięcia, nierównego szycia albo wyglądu wejścia do pochwy, często rozważa się raczej plastykę krocza, korektę blizny po nacięciu lub perineoplastykę. Ostatecznie zależy to od tego, co dokładnie jest problemem: blizna, wejście do pochwy, ściany pochwy, wargi sromowe czy napięcie mięśni dna miednicy.
Najlepiej byłoby umówić się do ginekologa, najlepiej takiego, który zajmuje się uroginekologią lub rekonstrukcją krocza po porodach. Warto też skonsultować się z fizjoterapeutką uroginekologiczną, bo czasem część dolegliwości wynika nie tylko z samej blizny, ale też z napięcia, osłabienia lub nieprawidłowej pracy mięśni dna miednicy. Po badaniu lekarz będzie mógł powiedzieć, czy wystarczy praca z blizną i fizjoterapia, czy rzeczywiście jest wskazanie do zabiegu.
Nie wybierałabym zabiegu wyłącznie na podstawie nazwy z internetu. Inny zabieg będzie potrzebny, jeśli przeszkadza wygląd warg sromowych, inny jeśli problemem jest szerokie wejście do pochwy, a jeszcze inny jeśli głównym problemem jest źle wygojona blizna po nacięciu. Warto też zapytać lekarza wprost, czy chodzi o labioplastykę, waginoplastykę, plastykę krocza czy korektę blizny, jaki będzie efekt funkcjonalny, jakie są możliwe powikłania i czy zabieg może wpłynąć na współżycie, czucie oraz ewentualny kolejny poród.
Do rozważenia może być konsultacja w kierunku korekty blizny po nacięciu lub plastyki krocza. Ale decyzję powinno się podjąć dopiero po badaniu, bo „wygląd tam na dole” po porodzie może mieć różne przyczyny i nie każdy problem wymaga operacji.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa Bagińska
Odpowiadając na pytanie w komentarzach: przede wszystkim bardzo mi przykro, że ma Pani takie odczucia po porodzie. Po nacięciu krocza i szyciu rzeczywiście może zdarzyć się, że blizna ciągnie, krocze wygląda inaczej niż wcześniej, pojawia się dyskomfort przy współżyciu, uczucie „luźniejszego wejścia” do pochwy albo niezadowolenie z wyglądu. Nie oznacza to jednak od razu, że potrzebna jest labioplastyka lub waginoplastyka.
To nie są te same zabiegi. Labioplastyka dotyczy głównie korekty warg sromowych, najczęściej ich zmniejszenia lub zmiany kształtu. Waginoplastyka dotyczy pochwy, zwykle jej zwężenia lub rekonstrukcji. Natomiast po nacięciu krocza, szczególnie jeśli problem dotyczy blizny, zaciągnięcia, nierównego szycia albo wyglądu wejścia do pochwy, często rozważa się raczej plastykę krocza, korektę blizny po nacięciu lub perineoplastykę. Ostatecznie zależy to od tego, co dokładnie jest problemem: blizna, wejście do pochwy, ściany pochwy, wargi sromowe czy napięcie mięśni dna miednicy.
Najlepiej byłoby umówić się do ginekologa, najlepiej takiego, który zajmuje się uroginekologią lub rekonstrukcją krocza po porodach. Warto też skonsultować się z fizjoterapeutką uroginekologiczną, bo czasem część dolegliwości wynika nie tylko z samej blizny, ale też z napięcia, osłabienia lub nieprawidłowej pracy mięśni dna miednicy. Po badaniu lekarz będzie mógł powiedzieć, czy wystarczy praca z blizną i fizjoterapia, czy rzeczywiście jest wskazanie do zabiegu.
Nie wybierałabym zabiegu wyłącznie na podstawie nazwy z internetu. Inny zabieg będzie potrzebny, jeśli przeszkadza wygląd warg sromowych, inny jeśli problemem jest szerokie wejście do pochwy, a jeszcze inny jeśli głównym problemem jest źle wygojona blizna po nacięciu. Warto też zapytać lekarza wprost, czy chodzi o labioplastykę, waginoplastykę, plastykę krocza czy korektę blizny, jaki będzie efekt funkcjonalny, jakie są możliwe powikłania i czy zabieg może wpłynąć na współżycie, czucie oraz ewentualny kolejny poród.
Do rozważenia może być konsultacja w kierunku korekty blizny po nacięciu lub plastyki krocza. Ale decyzję powinno się podjąć dopiero po badaniu, bo „wygląd tam na dole” po porodzie może mieć różne przyczyny i nie każdy problem wymaga operacji.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa Bagińska